czwartek, 13 kwietnia 2017

Weekendowy wyjazd do Bournemouth



Stało się już naszą tradycją że raz na rok porzucamy naszą dzieciarnię (z małym wyjątkiem) i odrywamy się od codziennych obowiązków. Taki weekendowy wyjazd trafia nam się zawsze w okolicach świąt Wielkanocnych. Starszych chłopaków wysyłamy na obóz, a sami jedziemy zwiedzać urocze zakątki. Zazwyczaj nie wyjeżdżamy daleko, bo mamy do dyspozycji tylko niecałe trzy dni. Mamy szczęście że mieszkamy w takiej części Anglii, gdzie nie brakuje pięknych miejsc. Tym razem wybraliśmy się do Bournemouth. Polecam to miejsce wszystkim z czystym sumieniem. Zresztą  zobaczcie sami.















































Taki wyjazd był nam bardzo potrzebny, odpoczęliśmy, naładowaliśmy baterie, wygrzaliśmy się na słońcu. Najmłodszy synek pojechał z nami, ale jedno dziecko to nie czwórka. Starsi chłopaki wrócili do domu bardzo zadowoleni, pełni wrażeń i wspomnień. Dziękujemy wszystkim tym którzy w tym czasie opiekowali się naszymi synami i pieskiem. Bez nich taki wyjazd nie byłby możliwy.


Pozdrawiam was serdecznie

Margaritka





3 komentarze:

  1. Świetna wyprawa! Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wycieczka :) Piękne widoki. I jak cieplutko :)
    U nas do tej pory wiosna nie chce zawitać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń