poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Co robimy w wolnym od szkoły czasie




Moi chłopcy mieli przed świętami dwa tygodnie wolnego. Bardzo dużo czasu który trzeba było wypełnić jakimiś zajęciami. Oczywiście wychodziliśmy z domu do parku, pobiegać, pograć piłkę, pojeździć na rowerach czy hulajnogach. Spędzaliśmy czas na zabawach z kuzynami zarówno w naszym jak i w ich domu. Starsi chłopcy pojechali na weekendowy obóz, a my w tym czasie z najmłodszym synem też wyjechaliśmy na weekend. Pisałam o tym w ostatnim poście. Dużo czasu spędzaliśmy też w domu i aby zapobiec nudzie byliśmy kreatywni.





Malowaliśmy gipsowe pisanki i dinozaury przy okazji.






Malowaliśmy farbami pisanki.





Robiliśmy ciasteczka






Później je dekorowaliśmy. Jeden z moich pomocników nauczył się robić lukier i to on udekorował większość ciasteczek.









Chłopcy pomagali mi także w przygotowaniu babeczek i ciasteczek które później wzięli ze sobą na obóz.






Uszyliśmy króliczki.






Posprzątaliśmy dom i przygotowaliśmy trochę dekoracji.

Przygotowaliśmy ciasta na święta, aby goście mieli czym się poczęstować












Chłopaki posadzili jeszcze, z pomocą taty, kwiatki na podwórku.







Dwa tygodnie minęły bardzo szybko. Jutro zaczyna się szkoła. Te wolne od szkoły dni to był dobry, miło spędzony wspólnie czas. Nie mniej jednak dobrze że wracają już do szkoły.

z pozdrowieniami

Margaritka

























2 komentarze: