wtorek, 14 lutego 2017

Projekt Walentynki





Zazwyczaj nie przywiązuję wielkiej wagi do Walentynek, ale w tym roku postanowiłam w tym dniu pobawić się z moimi chłopakami w tworzenie różnego rodzaju serc. Chłopaki mają wolne od szkoły więc trzeba ich czymś zajmować. Walentynkowe dzieła sprawiły im wielką radość. Przy okazji okazało się że mój Walenty też przypomniał sobie o tym, że taki dzień istnieje i sprawił że ten dzień był trochę inny niż pozostałe. Na pewno wszyscy będziemy miło wspominać Walentynki 2017.
A teraz trochę zdjęć abym nie była gołosłowna.






Dla każdego z moich pięciu chłopaków uszyłam serduszko. Moi dwaj pomocnicy wręczyli każdemu po jednym. Więcej zdjeć możecie zobaczyć tutaj.





Coś miłego od mojego Walentego




A to coś ode mnie dla niego, wyprodukowane igłą, nie z chin.



Wiosenny bukiet tulipanów,



I coś słodkiego dla każdego





Jeden z moich chłopaków wyprodukował z moją pomocą takie serduszkowe ciasteczka.




Gdy ciasteczka wystygły zaczęła się praca przy ich dekoracji.







Ciężko pracowaliśmy przy produkcji czekoladowego ciasta w kształcie serca.








Chłopaki zrobili dekoracje na ciasto z masy cukrowej.




Zrobiliśmy jeszcze serduszkowe mydełka.











Byliśmy zajęci prawie przez cały dzień a wieczorem wyszliśmy na kolację. Chłopaki spędzili ten wieczór ze swoimi kuzynami. Dobrze jest mieć rodzinę.

Pozdrawiam was serdecznie

Margaritka












6 komentarzy:

  1. Śliczne serduszka:) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczna dekoracja ale byliście zajęci i nawet mydełka zrobiliście.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna dekoracja serduszkowa ale byliście zajęci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dużo się działo, pozdrowienia dla wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie ten dzień spędziliście :) Bardzo twórczo :) Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń