poniedziałek, 2 stycznia 2017

Noworoczne postanowienia



Skończył się kolejny rok. Dla nas rok pełen wrażeń, wyjazdów, spotkań rodzinnych, a także codziennych zwykłych dni, składających się z mniej lub bardziej ważnych momentów. Pod koniec każdego roku większość z nas ustala sobie jakieś noworoczne postanowienia. Jedni obiecują sobie że schudną, drudzy, że przybiorą na wadzę, inni że zmienią pracę, lub zmienią coś w swoim dotychczasowym życiu. Zazwyczaj te postanowienia nie zostają zrealizowane, a my zostajemy z poczuciem winy. Ja w tym roku postanowiłam sobie, że mniej będę się przejmować tym co sobie inni pomyślą lub powiedzą. Nie będę przejmować się tym co ktoś powie, jeśli odmówię mu np. opieki nad dziećmi, bo po prostu, najzwyczajniej w świecie chcę spędzić spokojny, cichy wieczór. Nie będą przejmować się tym, że nie jestem w stanie zadowolić każdego. Nie będę też pozwalała wtrącać się w życie mojej rodziny, ani brać sobie za bardzo do serca słów krytyki ze strony innych. Postanowiłam sobie również bardziej doceniać każdą chwilę mojego życia, każdy uśmiech dziecka, każde dobre słowo ze strony innych, a co najważniejsze każdą osobę, która chce uczestniczyć w moim życiu i doceniać to co mi wychodzi dobrze. Najłatwiej nam, ludziom jest krytykować innych i widzieć w innych błędy. Dlaczego tak trudno jest nam zobaczyć błędy w sobie. Często zadaje sobie pytanie dlaczego ludzie tendencyjnie myślą, że ich sposób wychowywania dzieci jest najlepszy. Dlaczego myślą że tylko oni postępują dobrze, dlaczego potrafią przyjść do czyjegoś domu i skrytykować to i to i jeszcze tamto. Dlaczego tak bardzo jesteśmy skupieni na samych sobie i na tym że jesteśmy tacy wspaniali, że zapominamy o uczuciach innych. Zapominamy o tym że niepotrzebna krytyka może kogoś zranić, o tym że zamiast kogoś zganić, może powinniśmy go za coś pochwalić. Ja postanawiam w tym roku mniej krytykować a więcej doceniać, mniej narzekać a więcej chwalić, cieszyć się z prawdziwych przyjaciół i nie przejmować się tak bardzo tymi którzy moją przyjaźń odrzucają. Ot takie moje noworoczne postanowienia. Pokażę wam jeszcze kilka zdjęć z ostatniego wieczoru 2016, spędzonego z rodziną.

























Życzę wam kochani czytelnicy aby ten rok był dla was jak najlepszy.




Margaritka


1 komentarz:

  1. Musze powiedzieć, że Twoje postanowienia są bardzo mocne i asertywne, ale też myślę, że to jest potrzebne, bo chronimy siebie i swoja rodzinę, bo wielu osobom wydaje się, ze mogą dowolnie nas wykorzystywać, krytykować i pouczać, bardzo dobre postanowienia ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń