sobota, 3 grudnia 2016

Jesienny czas




Ostatnie dwa tygodnie były dla nas bardzo intensywne, zarówno z powodu przeprowadzki jak i gości, którzy przyjechali do nas w pierwszy dzień pobytu w naszym nowym domu. Wszystko działo się bardzo szybko, albo przynajmniej takie mialam wrażenie. Przewożenie rzeczy z poprzedniego miejsca zamieszkania i sprzątanie tam, było przeplatane wycieczkami z gośćmi, gotowaniem, a także rozpakowywaniem najbardziej potrzebnego sprzętu. Na szczęście goście byli bardzo chętni do pomocy, więc nawet znaleźliśmy czas na wspólne gry, pieczenie babeczek, jednodniową wycieczkę pociągiem i wspólne wieczorne oglądanie filmów. Mam nadzieję że wrócili do domu zadowoleni i wypoczęci. A oto krótka fotorelacja.
















































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz