piątek, 30 grudnia 2016

Irlandia


Święta minęły szybko i powoli wracamy do normalnego trybu życia. W tym roku postanowiliśmy wybrać się na święta to Irlandii, aby spędzić je z moją siostrą i jej rodziną. Chłopaki nie byli jeszcze w tym kraju, więc taki wyjazd wydał nam się interesującą przygodą. Tym bardziej, że postanowiliśmy popłynąć promem. Podróż była dosyć dobra, szczególnie podobało nam się na promie, gdzie było dużo atrakcji dla dzieci. Cztery godziny minęły nie wiadomo kiedy.

Zawsze jak myślę o Irlandii przychodzą mi na myśl słowa piosenki zespołu Kobranocka "Kocham cię jak Irlandię". I chociaż ta piosenka mówi o miłości chłopaka do dziewczyny, mi zawsze przychodzi na myśl pytanie, czy Irlandię można pokochać. Teraz mogę sobie odpowiedzieć na to pytanie pozytywnie. 











Cieszyliśmy się na tą wyprawę bo lubimy podróżować i chociaż długa podróż samochodem nie należy do ulubionych zajęć chłopaków, to jakoś dali radę. 




Jadąc na święta do Irlandii nie nastawialiśmy się na zwiedzanie tego pięknego kraju. Tym razem spędzaliśmy czas rodzinnie w domu mojej siostry i jej męża. 



Zaskoczyło mnie to jak bardzo opiekuńczy byli chłopcy w stosunku do swoich małych kuzynów.








Pogoda była piękna więc mogliśmy też wyjść z domu i pobyć na świeżym powietrzu. 
Takie chwile z rodziną i z kuzynami należą do bezcennych i warto je uwieczniać.











Umilaliśmy sobie czas słodkościami prosto z Polski.



Chłopaki zostali zaangażowani do prac kuchennych, ich główynm zadaniem było zmywanie naczyń.








Wspólne gry i zabawy cieszyły się dużym powodzeniem.










Napewno długo będziemy wspominać ten rodzinnie spędzony na długich wieczornych rozmowach, siedzeniu przy kominku i oglądaniu filmów z przesłaniem, czas.
Dziękujemy siostra za otwarty dom i za możliwość wspólnego obchodzenia świąt w waszym domu.

Odwiedziliśmy też moich zanjomych z którymi znamy się od dziecka i byliśmy zaskoczeni ich gościnnością, biorąc pod uwagę to że nie umawialiśmy się z nimi wcześniej. To było naprawdę miłe. Dziękujemy za wasz czas i miłe spotkanie z wami.


wtorek, 20 grudnia 2016

Święta tuż tuż


Za oknem co prawda nie ma śniegu, ale mimo wszystko u nas w domu panują już zimowo- świąteczne nastroje. Grudzień mija nam głównie pod znakiem przygotowań do świąt, ale nie tylko. Chłopcy uczestniczyli w świątecznych przedstawieniach, podziwialiśmy wspólnie świąteczne dekoracje,  oglądaliśmy przedstawienie kukiełkowe w kościele, byliśmy na spotkaniu przy kolędzie. Oprócz tego w grudniu mieliśmy dużo gości, więc dużo sprzątaliśmy i krzątaliśmy się w kuchni.  Przygotowaliśmy już prezenty dla siebie nawzajem i dla rodzinki. Podczas codziennej krzątaniny słuchamy też kolęd, bo bardzo lubimy.




















































Nie wiem czy pojawię się tutaj jeszcze przed świętami, dlatego chciałabym już dzisiaj złożyć wam serdeczne życzenia.
Życzę wam kochani, aby te święta były dla was wyjątkowym czasem spędzonym z rodziną, czasem refleksji  nad tym dlaczego tak naprawdę je obchodzimy. Życzę wam, aby nie umknęło wam to co jest najważniejsze w Świętach Bożego Narodzenia, a mianowicie przyjście na świat Bożego Syna. Niech te święta będą też dla was czasem spokoju i miłości.

Margaritka


wtorek, 13 grudnia 2016

Świąteczne dekoracje




Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. W naszym domu robi się coraz bardziej świątecznie. Przygotowywania świątecznych dekoracji to niektóre zadania z naszego kalendarza adwentowego. Chłopaki nie mogli się doczekać na choinkę, dlatego od wczoraj, zagościła w naszych czterech kątach. Mali pomocnicy pomogli ją udekorować, oczywiście nie obyło się bez zbitych bombek. Miło było słuchać ich komentarzy typu: to jest najlepszy dzień w moim życiu. Czasami dzieciom tak niewiele potrzeba do szczęścia, wystarczy przynieść im drzewko do domu i radość gwarantowana. Oprócz choinki mamy także trochę innych świątecznych dekoracji, które chcę wam pokazać.





Chłopaki codziennie zmieniają cyferki i liczą ile jeszcze nocy zostało do świąt.













Listonosz przynosi nam już kartki ze świątecznymi życzeniami.




My też zaczęliśmy już wypisywać nasze kartki, najwyższa pora.










Wieczorami zapalamy sobie świeczki i lampki, aby poczuć tą wyjątkową, przedświąteczną atmosferę.













Niedługo rozpoczniemy produkcję pierniczków, więc na pewno wam pokażę co udało nam się stworzyć.


Pozdrawiam was serdecznie

Margaritka