poniedziałek, 29 lutego 2016

Projekt Antarktyda - kreatywna praca domowa

Dobry wieczór moi drodzy.


Mój średni syn uczył się ostatnio w szkole o Antarktydzie. Na zakończenie tego tematu dostali do domu wykonanie projektu Antarktyda dowolnie wybraną techniką.
Zastanawialiśmy się wspólnie co by tu zrobić, w końcu wpadliśmy na pomysł, że upieczemy babeczki z mieszkańcami Antarktydy. Mój syn podszedł do zadania bardzo ambitnie i samodzielnie przygotował ciasto (zrobił kilka porcji) i upiekł babeczki.


Upiekł ich ponad trzydzieści sztuk, aby wystarczyło dla wszystkich dzieci z jego klasy i jeszcze dla nauczycieli.

Kolejnym zadaniem było przygotowanie lukru i pokolorowanie masy cukrowej.


Gdy mieliśmy już gotową masę zabawa się zaczęła. Powstał pierwszy pingwinek,



następnie jego rodzina i przyjaciele.


Powstały też misie polarne i foki.



Zabawy było dużo, a sprzątania jeszcze więcej, ale praca domowa to nie żarty, jeśli jest zadana to trzeba stanąć na wysokości zadania i zrealizować projekt. Dodam jeszcze, że oprócz zabawy w pieczenie i ozdabianie babeczek, mój pilny uczeń napisał jeszcze trzy stronicowe wypracowanie o tym czego się nauczył o Antarktydzie, żeby nie było że w Anglii dzieci się nie uczą, tylko się bawią. Uczą się wielu rzeczy przez zabawę, a efekty widać gdy dostają pochwały i certyfikaty.


A tutaj główny bohater pokazuje swoje dzieło.


Koledzy i koleżanki byli bardzo zadowoleni bo nie często się zdarza, że można zjeść pracę domową kolegi.


Pozdrawiam was serdecznie i do zobaczenia wkrótce.


Margaritka








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz