niedziela, 3 stycznia 2016

Święta, święta i po świętach

Witam was serdecznie moi drodzy czytelnicy i życzę każdemu z was wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku 2016. Niech ten rok przyniesie nowe radości, a także nowe wyzwania do zrealizowania.

Święta już minęły, a dzisiaj był ostatni dzień laby dla moich chłopaków. Jutro wielki powrót do szkoły. Przerwa świąteczna minęła szybko, pewnie dlatego że dużo się działo. Mieliśmy gości, byliśmy zapraszani w gośći. Wybraliśmy się ze znajomymi na łyżwy, do restauracji, na kręgle a także do kina, ale już w troche mniejszym gronie. Były zabawy nowymi zabawkami i testowanie prezentów, było dobre jedzenie i dobry rodzinny czas.

Po świętach pozostało nam troche zdjęć i dobrych wspomnień.




















W pierwszy dzień 2016 roku najedliśmy się strachu, nasz średni syn miał mały wypadek na placu zabaw. Uderzył głową o metalową ślizgawkę i nie obyło się bez wizyty w szpitalu. Na szczęście zostaliśmy szybko obsłużeni i rana została sklejona. Nasz ranny był bardzo dzielny i ciągle zapomina o tym że powinien być ostrożny przynajmniej przez kilka dni.


Pozdrawiam was serdecznie i dziękuję że do mnie zaglądacie.

Do usłyszenia

Margaritka










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz