wtorek, 6 października 2015

Atrakcje wieczorową porą.

Każdego roku pod koniec września do miasteczka obok którego mieszkamy przyjeżdża wesołe miasteczko. Jest kolorowo, głośno i tłumnie. Oprócz tego w tym czasie ludzie handlu rozkładają swoje stragany z różnego rodzaju produktami. Można kupić coś do jedzenia, różnego rodzaju słodkości, zabawki, ubrania, rękodzieło i wiele innych rzeczy.
My w miarę możliwości każdego roku wybieramy się na to wydarzenie, które jest największą atrakcją dla najmołodszych.

Światła


Kwiaty


Królestwo minionków



Gra w butelki polegająca na wrzucaniu na nie plastikowych kółek. Próbowałam osobiście, nie było to łatwe.



Skupieni na grze.



balony





Zabawa w łowienie kaczek.


W samolocie




I jeszcze więcej balonów.



Wygraj minionka


Karuzele i inne atrakcje



Brawo dla odważnych którzy na takie coś wsiadają, ja do nich nie należę. Kiedyś wsiadałam ale to było kiedyś.



O tym już nie wspomnę, to atrakcja dla najodważniejszych








Kwiatów też nie zabrakło, można było sobie takie kupić.


Oprócz minionków, można było wygrać różnego rodzaju maskotki, wystarczyło tylko trochę pieniążków i trochę szczęścia.







Jeszcze tylko kilka zdjęć stoisk i tego co można było zakupić.

Zabawki



Papiery na prezenty świąteczne


Napoje




Słodkości





.

Zabawa była przednia, przede wszystkim dla dzieci, aczkolwiek nie tylko. Niektórzy dorośli też się nieźle bawili. Wróciliśmy do domu z rękami pełnymi maskotek w tym jednym dużym mionionkiem w koronie. Stoisk z różnościami było dużo więcej ale trudno było robić zdjęcia w tłumie ludzi, pilnując przy tym aby nikt się nie zgubił.
Często sobie przypominam jakie uczucia towarzyszyły mi gdy sama byłam dzieckiem i do mojego miasteczka przyjeżdżało wesołe miasteczko. Takiej okazji nie można było przegapić.

Pozdrawiam wszystkich czytelników i do usłyszenia wkrótce.



Margaritka



















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz