środa, 9 września 2015

Trochę lata, trochę jesieni.

Witajcie

Wczoraj wybraliśmy się rodzinnie do ogródka. Jest to miejsce gdzie nasze dzieci i pies lubią przebywać i królestwo pana taty. Zabraliśmy ze sobą kolegów i zabawa była jak zwykle udana. Ja zamknęłam w kadrach trochę trwającego jeszcze lata i trochę powoli zbliżającej się jesieni. Zapraszam do oglądania.



Kwiaty podejrzane w drodze do ogródka.








Rajskie jabłuszka



Poczekajcie na mnie chłopaki.




Kwiaty z ogródków współdziałkowiczów




Ptak "na wróble"



Oznaki tego że lato nie daje jeszcze za wygraną i nie odpuszcza tak łatwo







Mamo patrz pająk,zrób zdjęcie.


Maliny we wrześniu







Słonecznki zawsze kojarzą mi się ze zbliżającą się jesienią.






Dumny pan ogrodnik ze swoimi plonami.









Nasze pierwsze jabłuszka








Oznaki nadchodzącej szybkimi krokami jesieni.







Nasz piesek uwielbia biegać po ogródku, tym bardziej jeśli ma kompanów do zabawy.










Teraz jeszcze kilka zdjęć dla miłośników kwiatów.









Uczę się dostrzegać piękno w otaczającej nas przyrodzie i z dnia na dzień dostrzegam coraz więcej.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników.


Margaritka











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz